Archive for the 'Ogólne' Category

Prezentacje Cezarego i Leszka

Na majowym spotkaniu Rupy Tuesday obecność znowu dopisała. Dziękujemy wszystkim za uczestnictwo i dobrą zabawę :).

Poniżej zamieszczamy przedstawione prezentacje:

Cezary przybliżył nam dylematy związane z aplikacjami mobilnymi:

 

Leszek opowiedział o narzędziu do konfiguracji wirtualnego środowiska developerskiego Vagrant:

Zapraszamy do uczestnictwa w czerwcowym Rupy Tuesday, który odbędzie się w Klubie Alibi na Alejach Niepodległości 8. Współorganizujemy go z Prug. Startujemy od 19:30 dnia 21 czerwca. Wszystkich pasjonatów programowania zapraszamy :).

Tracking Rails – nowy blog

Uruchomiliśmy nowy blog – TrackingRails, całkowicie poświęcony Railsom oraz pisany tylko po angielsku. Blog firmowy raczej zmieni swoje przeznaczenie, będzie służył raczej do ogólnego informowania o naszych poczynaniach, a nie jak do tej pory – umieszczania wpisów technologicznych.

Prezentacja Leszka o ExtJS i netzke

Na wczorajszym RuPy Tuesday Leszek opowiedział o naszych doświadczeniach z wykorzystaniem ExtJS i neztke w komercyjnych projektach

Nowe logo

GaldoMedia Logo

Przymierzając się powoli do pewnych zmian, przygotowane zostało nowe logo. Liczymy na to, że spotka się z ciepłym odbiorem i spodoba się wszystkim tak, jak nam.

Wystawianie faktur

W historii działania firmy miałem okazję przetestować kilka różnych programów do wystawiania faktur, żaden nie spełniał jednak w pełni moich oczekiwań (a te są proste, chcę wystawiać FV w języku angielskim), bądź po prostu ilość oferowanych przezeń funkcji była za duża. Przez dwa lata, zmuszony brakiem alternatyw, używałem oprogramowania z firmy Rafsoft (która swoją drogą groziła sądem za publiczne wytknięcie jej żenujących błędów w sofcie), od stycznia przesiadłem się na Centrum Faktur, które to po ponad półrocznym używaniu mogę z czystym sumieniem polecić. Oferuje wszystko to, czego sam potrzebuję, jest proste i szybkie w działaniu – lubię, gdy wystawienie faktury klientowi trwa mniej niż 30 sekund. Chłopakom z Miruumee Software szczerze gratuluję dobrego produktu. Pozostaje mi tylko liczyć, że obsługa 23-procentowej stawki VAT pojawi się kilka minut po północy 1 stycznia. Patrys – potraktuj to jako wyzwanie :)

O kupowaniu domen słów kilka

Przychodzący do nas klienci często mają już w głowię ideę serwisu (co jest raczej jasne), jego nazwę oraz pakiet zarezerwowanych domen z całą plejadą końcówek TLD. Staramy się wszystkim powtarzać, że liczy się tak na prawdę tylko końcówka .pl, ewentualnie .com (jeśli ważne jest istnienie serwisu na rynku globalnym) oraz ewentualnie .eu, jeśli ważny jest rynek europejski. Pozostałe końcówki raczej nie mają większego znaczenia, jeśli nie ma ryzyka, że konkurencja od razu zaatakuje od razu i zarejestruje domeny podobne, by (oby tylko) zgarniać ruch, bądź uruchomić “konkurencyjny” serwis.

Ważne jest natomiast kupno domen z polskimi literami (jeśli takie występują w nazwie), tym bardziej, jeśli występują w logotypie. Przykład: tubyliśmy.pl automagicznie przenosi użytkownika na adres tubylismy.pl. Warto to zrobić, zwłaszcza, że ewentualny koszt jest niewielki w stosunku do potencjalnych strat.

Błąd z niewykupieniem odpowiedniej nazwy i promowaniem adresu z literką “ł” w środku popełnił ostatnio poznański Głos Wielkopolski, który promuje nowy serwis dla kibiców Lecha – bułgarska.pl. Problem w tym, że właściwy serwis znajduje sie pod adresem bulgarska.pl, a domena bułgarska.pl jest zaparkowana – najprawdopodobniej została przez kogoś podkupiona. Z ciekawości kupiliśmy domenę bugarska.pl – o dziwo nawet tam jest ruch. Spokojnie można zatem przyjąć, że błąd z niewykupieniem na czas odpowiedniej domeny bardzo się na tym przypadku będzie mścił, zabierając wiele cennych odwiedzin. Szkoda tylko, że Głos ciągle usilnie prezentuje logo z literą “ł” w środku, zwłaszcza, że są już świadomi wpadki (zdarzają się reklamy z logiem oraz prawidłowym adresem).

Edit 10.09.2010

Najwyraźniej Głos dogadał się z właścicielem domeny i bułgarska.pl przekierowuje już poprawnie.

firma – podsumowanie po roku

Wpis ukazał się również na blogu osobistym.

Po roku od oficjalnego założenia firmy naszło mnie na wnioski. Naszło mnie na wiele wniosków, bo to idealna okazja do tego. Tu spiszę tylko najważniejsze punkty, którymi warto ie kierować i których musiałem się w większości sam nauczyć. W zdecydowanej większości boleśnie. Punktując jednak wnioski (chaotycznie, wiem):

  • własna firma to zdecydowanie dobra rzecz. Najlepsza, jeśli nie lubisz słuchać nie-do-końca słusznych uwag Państwa Przełożonych
  • zanim zatrudnisz kumpla, zastanów się dwa razy
  • zanim powiesz kumplowi, że chcesz go zwolnić, zastanów się trzy razy
  • zanim faktycznie zwolnisz kumpla, ustal bardzo dokładnie warunki rozstania
  • każdego klienta traktuj poważnie, każdego
  • jeśli klient cię faktycznie denerwuje, traktuj to jak test charakteru. Po pół roku będziesz się z tego śmiać, a całość zaliczysz do zbioru cennych doświadczeń
  • samemu nie ogarniesz połowy istotnych spraw
  • rozliczaj się możliwie szybko ze wszystkimi współpracownikami
  • pamiętaj, że im większa firma, tym ciężej od niej wyciągnąć pieniądze
  • nie próbuj zrobić więcej, niż realnie jesteś w stanie
  • gdy znajomej firmie o podobnym profilu wiedzie się lepiej, nie bądź zazdrosny. Rywalizuj. Rywalizacja jest zdrowa, to konkurencje się tępi
  • bądź otwarty i nie dyskwalifikuj ludzi od razu – cierpliwie wysłuchaj co mają do powiedzenia, bo zawsze może się z tego wykluć coś ciekawego
  • zapomnij o terminach “8-godzinny dzień pracy”, bądź “40-godzinny tydzień pracy”
  • niedziela to *był* dzień wolny do momentu założenia firmy
  • dzień wolny zacznij w ogóle traktować jako termin abstrakcyjny
  • …z drugiej strony pamiętaj, że ludzie z którymi pracujesz, mogą mieć trochę inny na to pogląd
  • i pamiętaj – znajdź swój cel w tym, co robisz… Bo może tak jak my dziś i ty któregoś pięknego dnia dostaniesz zlecenie z agencji modelek

Wpis chroniony hasłem: test hasła

Ten wpis jest chroniony hasłem. Aby go przeczytać, wpisz hasło poniżej:


Firefox – różnice pomiędzy pokaż źródło, a pokaż źródło zaznaczenia

Warto wiedzieć, że istnieje różnica pomiędzy opcjami “Pokaż źródło”, a “Pokaż źródło zaznaczenia” dostępnymi w przeglądarkach Firefox.

Pokaż źródło (dostępne spod Ctrl+U lub Cmd+U) wyrzuca źródło strony, które zostało wygenerowane przez serwer. Jest to źródło statyczne, “czyste”, nie tknięte przez różnego rodzaju operacje JavaScriptowe (przesunięcia / ukrywanie / ładowanie treści via AJAX / etc). Podgląd ten pomocny jest zwłaszcza, gdy chcemy sprawdzić, czy strona została wygenerowana poprawnie, czy pliki JS, bądź CSS mają poprawne ścieżki, itd.

Pokaż źródło zaznaczenia dostępne jest w menu kontekstowym (prawy przycisk myszy) po zaznaczeniu treści na stronie. Pokazane źródło to kod, który już wyświetla przeglądarka – czyli po wszelkich dynamicznych operacjach. Jest to kod zinterpretowany przez przeglądarkę, zgodnie z którym strona została wygenerowana.

Co zrobić żeby FireFox zużywał mniej pamięci?

FireFox’owi zdarza się, że nie zwalnia pamięci, gdy powinien (szczególnie wersje 2.x). Sprawia to, że czasami po godzinie potrafi zająć nawet 150MB i zacząć działać bardzo wolno. Oto proste rozwiązanie tego problemu :

- w pasku adresu wpisujemy: about:config

- klikamy prawym, dodaj ustawienie typu ->wartość logiczna

- wpisujemy: config.trim_on_minimize

- wybieramy wartość: True

Teraz już tylko restart FF. Minus tej metody jest taki, że Firefox może trochę dłużej wstawać po zminimalizowaniu.